Trenerem i opiekunem 35 młodych szachistów był Krzysztof Krupa, nauczyciel miejscowej szkoły, który od 6 lat realizuje z dziećmi z klas 1-3, program „Edukacja przez szachy w szkole”. – „ Są dwa formaty tych mistrzostw w Lubinie. Pierwszy – właśnie Edukacja przez Szachy - dla najmłodszych dzieci (klasy 1-3), który rozgrywany był już sześciokrotnie i za każdym razem nasza szkoła zajmowała w nim pierwsze miejsce. Drugi turniej jest przewidziany dla uczniów wszystkich klas, ale zdarzają się również uczniowie, którzy chodzą już do szkół ponadpodstawowych.
W tej formule (Szach- Mat) uczestniczyliśmy po raz trzeci. Pierwszą edycję wygraliśmy, później było drugie miejsce za SP 24 z Wrocławia, której uczniowie stanowią naturalne zaplecze dla znanego wrocławskiego klubu szachowego Polonia Wrocław i od lat są naszymi głównymi przeciwnikami. W tym roku ponownie okazaliśmy się najlepsi, rywalizacja była niezwykle wyrównana, a końcowe rozstrzygnięcie zapadło w ostatniej partii turnieju. Adam Koczwara
z klasy IIIb przełamał obronę przeciwnika z SP 24 i to pozwoliło utrzymać prowadzenie jednym punktem. Za rok może być trudno o powtórzenie wyniku, gdyż nie mamy obecnie w naszej szkole możliwości odbywania zajęć i treningów ze starszymi uczniami.
Wcześniej opiekowała się nimi arcymistrzyni Monika Krupa- wielokrotna medalistka najważniejszych imprez szachowych w kraju i za granicą, ale obecnie tych zajęć nie ma w naszej szkole. Znając jednak bardzo dużą przychylność dyrekcji szkoły i przede wszystkim rodziców „ szachowych” dzieci - wierzę, że te lekcje powrócą i będziemy mogli naszych najzdolniejszych szachistów mieć pod opieką, aż do ósmej klasy. Przez te lata najlepsi z nich będą mogli trafiać do prawdziwych klubów szachowych, których we Wrocławiu na szczęście nie brakuje.”.
W drużynie ze szkoły z Wysokiej SP wszyscy grali bardzo ambitnie i na wysokim poziomie, ale wprost rewelacyjnie spisały się młode szachistki, z aktualną wicemistrzynią świata i Europy, w kategorii 12 lat - uczennicą VI klasy Alicją Gruszecką na czele, która wygrała sześć z siedmiu partii. Warto dodać, że Alicja jest najlepszą uczennicą szkoły ze średnią ocen z klas IV i V - 6.0.
Jeszcze lepszy wynik uzyskała uczennica IV klasy Masza Tiunova, która wygrała wszystkie mecze: - Od początku, gdy zaczęłam chodzić do naszej szkoły, zapisałam się na zajęcia szachowe, prowadzone przez pana Krzysztofa. Bardzo mi się to spodobało, a gdy po pewnym czasie zaczęłam wygrywać ze starszymi dziećmi, wiedziałam, że to sport dla mnie. Lubię też matematykę, historię i WF, a gra w szachy pomaga mi w nauce, bo uczy logicznego myślenia.
Jej koleżanki: Alisa Popova z klasy Ve i Maria Onoprienko z klasy IIIc oraz Natalka Dolińska i Michalina Jagoda z klasy IIIa, również uczęszczają na zajęcia szachowe i znacząco przyczyniły się do wspólnej wygranej.
- Ja w szachy zaczęłam grać dwa lata temu, jeszcze na Białorusi i gdy przyjechałam do Polski od razu szukałam miejsca, gdzie mogłabym grać. Ku mojej radości okazało się, że w naszej szkole szachy stoją na wysokim poziomie, więc ciężko trenuję, by w przyszłości grać na wysokim poziomie - mówi 10- letnia Alisa.
Nieco inaczej było w przypadku 9-letniej Marii: - Gdy miałam 4 lata mój tata nauczył mnie grać w szachy. Początkowo to była zabawa, ale od razu mi się spodobało i teraz bardzo się cieszę, że trafiłam do szkoły w Wysokiej, gdzie mam możliwość podnosić swoje umiejętności gry w szachy.
Obie Marie są już zawodniczkami klubu szachowego MUKS Śródmieście Wrocław. Wszystkie dziewczynki marzą , by w przyszłości być arcymistrzyniami i sądząc, po tym, jak są zaangażowane w królewską grę - jest to bardzo prawdopodobne.



