Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Powiat Wrocławski
Długołęka nie odpuszcza, ożywienie w Żórawinie

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
O 30 procent spadła liczba pozwoleń na budowę domów jedno i wielorodzinnych wydanych w powiecie wrocławskim w 2012 roku w porównaniu z rokiem 2009. Od boomu w 2008 roku liczba ta spadła o połowę. Rośnie za to liczba mieszkańców.
Długołęka nie odpuszcza, ożywienie w Żórawinie

- Kryzysu w powiecie wrocławskim mocno nie widać. Chociaż szczyt budowlany z 2008 roku mamy za sobą, to ruch w budownictwie wciąż jest duży, a mieszkańców przybywa, chociaż statystyki mogą tego w pełni nie ujawniać – przekonuje Beata Kopff-Żurawska, dyrektor Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego we Wrocławiu.

Liczba wydanych pozwoleń na budowę ogółem od trzech lat utrzymuje się na tym samym poziomie – ponad 1500 rocznie. Skąd ta różnica? Mniej jest inwestycji mieszkaniowych – więcej przedsięwzięć infrastrukturalnych, takich jak budowa rurociągów, linii telekomunikacyjnych i energetycznych.

Prym w budownictwie wiedzie Długołęka. Z dziewięciu samorządów powiatu, na tę gminę przypada jedna czwarta wszystkich wydanych decyzji budowlanych ogółem i tyle samo dotyczących budownictwa mieszkaniowego . 436 – to liczba pozwoleń na budowę w gminie Długołęka w 2012 roku, w tym 218 na domy jednorodzinne i 6 na wielorodzinne. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku wydano 169 pozwoleń (100 na budownictwo mieszkaniowe). - Długołęka zawsze była liderem w tej kategorii. Drugie miejsce zajmowały na zmianę Czernica, Kobierzyce, Kąty Wrocławskie, Siechnice - wylicza dyrektor. Ze stratą do lidera w kategorii pozwoleń na budynki jednorodzinne o połowę. W tym roku, po Długołęce najwięcej pozwoleń wydano w gminie Czernica – 81 ogółem, z czego 54 na domy jednorodzinne.

Wyniki pierwszych pięciu miesięcy tego roku mogą wskazywać, że ruch budowlany może być mniejszy od ubiegłorocznego o 10 proc. Od czterech lat trwa ożywienie budowlane w Żórawinie. Zwolniło w Kobierzycach. - Nasycone domami zostały już takie miejscowości jak Bielany, Wysoka, Domasław w gminie Kobierzyce, przyszedł czas na Suchy Dwór, Mędłów, Mnichowice w gminie Żórawina. Kiedyś wydawaliśmy tam kilka pozwoleń rocznie, co przy 80 w 2012 roku daje wzrost o kilkaset procent! – tłumaczy dyrektor Beata Kopff-Żurawska.

Średni czas oczekiwania na wydanie pozwolenia na budowę to miesiąc. Jednak około 80 proc. wnioskodawców urzędnicy wzywają do uzupełnienia braków w dokumentacji lub poprawek w projektach. Za każdy dzień niezgodnej z przepisami zwłoki grozi urzędowi 500 zł kary. Według zapewnień dyrektor, wrocławskie starostwo jak dotąd nie musiało z tego tytułu opróżniać kasy. Jednak inwestorzy wciąż narzekają na biurokrację w budownictwie. Właśnie trwają prace legislacyjne przy nowelizacji prawa budowlanego. Główna zmiana będzie polegała na rozszerzeniu katalogu obiektów zwolnionych z uzyskania pozwolenia na budowę o budynki jednorodzinne. Wystarczy, że każdy kto zechce zbudować dom zgłosi ten fakt w odpowiednim urzędzie. Organ przyjmujący będzie miał 30 dni na ewentualne wniesienie sprzeciwu. Zdaniem dyrektor, w niektórych kwestiach może być gorzej niż dotychczas. Jeśli poprawka zostanie uchwalona, to nowe przepisy nałożą większą odpowiedzialność na inwestora. Warto wspomnieć, że te przepisy nie zmienią sytuacji dotyczącej warunków zabudowy, które narzucają władze samorządowe.

Wielu inwestorom doskwiera gminny reżim dotyczący projektów. Jednakowe dachy, w jednakowych kolorach i pod tym samym kątem opadające. - To jest dobre rozwiązanie dla istniejących założeń architektonicznych – wsi, osiedli. Mamy jednak wiele terenów przeznaczonych na osiedla, które mogłyby być bardziej różnorodne. Zbyt rygorystyczne warunki zabudowy ograniczają swobodę architektoniczną. Cóż z tego, że ktoś kupuje cztery hektary pod budowę rezydencji, skoro może wybudować taki sam dom, jak wszystkie inne dookoła, tylko trochę większy?– ubolewa dyrektor Beata Kopff – Żurawska.

W ślad za budowlaną prosperitą lat ubiegłych wzrosła liczba ludności w naszym powiecie. Ze 113,5 tysiąca w roku 2010 do ponad 123 tysięcy w roku 2012. Choć w rzeczywistości mieszkańców jest więcej. Wielu, po wybudowaniu domu i zamieszkaniu, nadal „trzyma” meldunek we Wrocławiu i tam rozlicza się z podatków. Chociaż według przepisów podatki powinny być płacone zgodnie z miejscem zamieszkania. W picie jest miejsce na oba adresy, jednak urzędy skarbowe nie weryfikują czy zeznanie zostało złożone zgodnie z miejscem zamieszkania czy też zameldowania. Tracą na tym samorządy, ponieważ część wpłacanych podatków powinna wrócić za mieszkańcem do gminy, w której zamieszkuje, tymczasem trafia do miejsca zameldowania.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


/Ina/



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Sobota 11 lipca 2020
Imieniny
Benedykta, Kariny, Olgi

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości