Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Siechnice
Niechciana inwestycja

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Mieszkańcy Żernik Wrocławskich spotkali się z inwestorem i władzami gminy, by wyrazić swój sprzeciw wobec zamiaru budowy zakładu odzyskiwania i zagospodarowania surowców wtórnych.

Od sierpnia 2008r., na wniosek inwestora, wójt gminy prowadzi postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację tego przedsięwzięcia.

Zakład, w którym będą zbierane i przetwarzane odpady elektryczne i elektroniczne, ma powstać na działce przy ulicy Strzelińskiej w Żernikach Wrocławskich. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego teren ten jest przeznaczony na nieuciążliwą dla środowiska działalność gospodarczą. - To bezpieczne i nieszkodliwe dla otoczenia przedsięwzięcie – zapewnia inwestor, Krzysztof Borzęcki. – Podobny zakład prowadzimy we Wrocławiu, przy ulicy Krakowskiej. Nie docierają do nas żadne skargi.

Zakład miałby stanąć przy ulicy Strzelińskiej. Fot. Kornelia Trytko

Takie zapewnienia nie przekonują mieszkańców Żernik, którzy są zdecydowanie przeciwni inwestycji. - Działka, na której ma powstać zakład, nie jest odpowiednią lokalizacją dla tego typu przedsiębiorstwa – twierdzi Zbigniew Forycki, przewodniczący Rady Osiedla. – W jej pobliżu znajdują się budynki mieszkalne, a w niedalekim sąsiedztwie ma powstać klinika leczenia poważnych chorób. Poza tym, budowa zakładu będzie się wiązała ze wzmożonym natężeniem ruchu samochodowego. Forycki wskazuje również, że przygotowany na zlecenie inwestora raport zawiera wiele błędów i niejasności.

Ostateczna decyzja w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach budowy zakładu należy do wójta gminy, Jerzego Fitka. Wcześniej swoje stanowisko w postanowieniach uzgadniających muszą także przedstawić Powiatowy Inspektorat Sanitarny oraz Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego. – Otrzymaliśmy już pozytywne uzgodnienie od powiatowego inspektora, natomiast Urząd Marszałkowski poprosił o uzupełnienie dokumentacji - mówi Witold Warczewski, kierownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy.- Jeżeli te uzgodnienia będą pozytywne, to wójt nie będzie miał podstaw do wydania inwestorowi decyzji odmownej.

Podczas spotkania z mieszkańcami Żernik, Jerzy Fitek wielokrotnie podkreślał, że jego decyzja musi być zgodna z istniejącymi przepisami prawa. – Jedyne co możemy zrobić, to apelować do inwestora, by przemyślał zmianę lokalizacji – mówił. Czy taki scenariusz jest możliwy? - Jeżeli władze gminy zaproponują mi inną, dogodną lokalizację, to na pewno rozpatrzę taką możliwość – powiedział nam Krzysztof Borzęcki. – Obawiam się jednak, że protesty pojawią się bez względu na planowane usytuowanie zakładu.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


Kornelia Trytko



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 25 lutego 2024
Imieniny
Almy, Cezarego, Jarosława

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl