- Z jednej strony daje nam to możliwość realizowania zadań gminy w obszarze ochrony ludności, a z drugiej strony daje możliwość gminie finansowania realizacji tych zadań przez naszą organizację. Chcemy aby blisko stu harcerzy działających na terenie gminy Kobierzyce zdobyło specjalistyczne przeszkolenie z zakresu ochroną ludności i udzielania pierwszej pomocy. Równie ważne jest to, żeby promowali tę ideę wśród lokalnej społeczności - podczas wydarzeń i różnego rodzaju działań - mówi Przemysław Kucharek, komendant Hufca ZHP Łagiewniki.
Szkolenia prowadzone w harcerstwie nie kończą się na sali wykładowej. Najważniejsza jest praktyka, która uczy odpowiedzialności, współpracy i szybkiego reagowania. Zdobyte umiejętności procentują zarówno podczas codziennych wyzwań, jak i na obozach, gdzie liczy się opanowanie oraz umiejętność podejmowania właściwych decyzji.
- Pierwsza noc na obozie harcerskim, ogromna ulewa zmiotła jeden z namiotów. Mamy trzydzieści namiotów, w których są harcerze. Który namiot może zmieść? Oczywiście ten, w którym przebywają najmłodsze dzieci będące pierwszy raz na obozie. I mamy taką sytuację, że trzeba te dzieci ewakuować do innego namiotu. Dziesięcio i jedenastoletnie dziewczynki siedzą zapłakane w innym namiocie, suszą się. Natomiast starsze dziewczynki, które są kolejny raz na obozie w takiej trudnej sytuacji nie płaczą, nie stresują się, nie panikują, tylko biorą się do działania - opowiada Przemysław Kucharek i wyjaśnia, że chodzi o to żeby wzmacniać młodych ludzi już od dziesiątego roku życia.
Status podmiotu ochrony ludności oznacza również konkretne zadania. Harcerze będą mogli uczestniczyć w działaniach związanych z zapobieganiem zagrożeniom, wspierać akcje podczas klęsk żywiołowych i innych sytuacjach kryzysowych.
- Powódź na Dolnym Śląsku pokazała, jak cenne jest zaangażowanie naszej organizacji we wspieraniu działań specjalistycznych służb. Dzięki temu mogły one skupić się na najważniejszych zadaniach, a drobne sprawy przejmowali młodzi instruktorzy albo instruktorzy, którzy zawiadowali grupom wędrowników siedemnasto, osiemnasto i dziewiętnastoletnich. Chcielibyśmy żeby jak najwięcej takich młodych ludzi działało w gminie Kobierzyce. To porozumienie i współpraca z gminą są bardzo ważnym krokiem w tym kierunku - dodaje Przemysław Kucharek.
Dla harcerzy oznacza to nowe możliwości rozwoju, zdobywania specjalistycznych kompetencji, a dla mieszkańców dodatkowe wsparcie lokalnego systemu bezpieczeństwa. Przygotowanie do reagowania w sytuacjach kryzysowych zaczyna się przecież na długo przed tym, gdy pojawi się realne zagrożenie.



