Grupa Oto:     Bolesławiec Legnica Środa Śl. WielkaWyspa Wrocław Powiat Wrocławski Nieruchomości Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Marius Linde wygrywa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Cztery fascynujące dni ścigania na Dolnym Śląsk zakończyły się wygraną Duńskiego kolarza reprezentującego drużynę Cannibal B Victorious.
Marius Linde wygrywa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk

Marius Linde wygrywa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Marius Linde wygrywa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Marius Linde wygrywa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Cała impreza rozpoczęła się w Kątach Wrocławskich, widowiskowym etapem jazdy drużynowej na czas. Pierwszym liderem wyścigu został dolnoślązak wychowanek UKS Piast Nowa Ruda, Mikołaj Legieć. Drużyna w której jechał, Cannibal B Victorious minimalnie wyprzedziła reprezentację województwa Kujawsko-Pomorskiego. Do pokonania zawodnicy każdej z drużyn mieli 4 okrążenia po kąteckim rynku, łącznie 3400 metrów. Krótki, dynamiczny i bardzo techniczny odcinek trasy najlepsza drużyna pokonała w czasie 4 min 18 sek co daje średnią prędkość przejazdu 47,44 km/h

Drugiego dnia rywalizacji kolarze spotkali się na starcie przed Szkołą Podstawową im. Lotników Polskich w Marcinowicach, skąd o godzinie 15:00 wyruszyli w kierunku pokonywanej sześciokrotnie rundy z podjazdem pod Przełęcz Tąpadła. Jeśli ktoś uważa, że kolarstwo jest sportem precyzyjnie zaplanowanym i wyliczonym to jest w dużym błędzie. Udowodnił to bohater dzisiejszego etapu, mieszkający na co dzień w Jerzmanowej na Dolnym Śląsku, Adam Drozdowski który od początku etapu uciekał, przewrócił się, spadł do drugiej grupy, nadrobił straty do czołówki, walczył na lotnych i górskich premiach a na koniec wygrał etap i przejął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Oprócz wymarzonej żółtej koszulki lidera VeloBank, Adam Drozdowski objął prowadzenie w 5 klasyfikacjach pobocznych. Jadący w koszulce lidera wyścigu Mikołaj Legieć stracił tego dnia 3 minuty.

Trzeci dzień rywalizacji miał minąć kolarzom pod znakiem odcinków brukowych. Tak też było, bo zaplanowaną trasę przejazdu ciężko zmienić w dniu wyścigu, jednak żeby nie brakło emocji, zawodnikom przez większość etapu towarzyszył padający deszcz. Każdy kto jeździ na rowerze wie, że brukowane drogi i deszcz to połączenie wymagające ogromnego skupienia i doskonałej techniki jazdy. O profesjonalizmie tych młodych zawodników niech świadczy fakt, że podczas wyścigu na odcinku bruku nie było żadnego upadku. Dziś do ataku znów ruszyła najlepsza drużyna z etapu pierwszego. Śmiała akcja Mikołaja Legiecia oraz Matasa Kubiliusa dają im odpowiednio pierwsze i drugi miejsce na etapie. Podium domyka Duńczyk Julius Tange z drużyny Team Improv – Giant Store. Adam Drozdowski utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Ostatni odcinek rozpoczynał się w niedzielny poranek przy Alei Sław Kolarskich w Sobótce. Zawodnicy pokonywali rundy o długości 11,5 km każda. Łącznie tego dnia było do przejechania 94,4 km w pofałdowanym terenie. Smaczku rywalizacji dodała piękna słoneczna pogoda i silnie wiejący tego dnia wiatr. Od startu zawodnicy narzucili bardzo mocne tempo, peleton rwał się i na podjazdach i na odcinkach bocznego wiatru. Co chwilę do przodu wyrywali się inni zawodnicy. W końcu na czele utworzyła się trzynastoosobowa grupa która dzielnie uciekała przed peletonem dwa okrążenia. Następnie od grupy zasadniczej oderwała się kolejna grupa. Po połączeniu obu grup w jeden większy peleton, zdecydowanie zaatakował Duńczyk Marius Linde. Tracący przed etapem 3 min i 11 sekund do lidera ostro ruszył do przodu i z kilometra na kilometr odrabiał cenne sekundy.

Początkowo nikt nie spodziewał się, tak mocnej i równej jazdy kolarza drużyny Cannibal B Victorious ale gdy przewaga urosła do jednej a później dwóch minut zrobiło się niebezpiecznie nerwowo również w grupie lidera. Finalnie rajd Duńczyka okazał się niezwykle skuteczny a dzięki bonifikacie czasowej na mecie wyścigu został On zwycięzcą pierwszej po 20 latach przerwy wyścigu znanego kiedyś jako Puchar Ślęży.

Lider i zwycięzca wyścigu – koszulka żółta VeloBank – Marius Linde

Zwycięzca klasyfikacji punktowej- koszulka Predator - Mateusz Błaszak – Cyclo Korona Kielce

Zwycięzca klasyfikacji górskiej - koszulka Centrumrowerowe.pl - Kacper Mizuro – Copernicus

Zwycięzca klasyfikacji najaktywniejszych – koszulka Elmar BHP - Benedek Berencsi – MBH Bank Cycling Team Junior

Najlepszy zawodnik U17 – koszulka Gall-ICM Skoda Wrocław - Igor Juszczak - Copernicus

Najlepszy Polak – koszulka Dolny Śląsk - Igor Juszczak

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


BH



o © 2007 - 2026 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Sobota 18 lipca 2026
Imieniny
Kamila, Karoliny, Roberta

tel. 575 878 589
tel. 512 745 851
redakcja@otomedia.pl