Grupa Oto:     Bolesławiec Legnica Środa Śl. WielkaWyspa Wrocław Powiat Wrocławski Nieruchomości Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Kobierzyce
Strażacka sztafeta pokoleń

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Są zawsze tam, gdzie inni potrzebują pomocy. Gdy rozlega się syrena, zostawiają codzienne obowiązki i ruszają do akcji - niezależnie od pory dnia czy nocy. W Pustkowie Żurawskim strażacka służba to coś więcej niż mundur i remiza. To rodzinna tradycja, odpowiedzialność i pasja przekazywana z pokolenia na pokolenie.
 Strażacka sztafeta pokoleń

 Strażacka sztafeta pokoleń
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć. Strażacka sztafeta pokoleń
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć. Strażacka sztafeta pokoleń
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Tamtejsza Ochotnicza Straż Pożarna świętuje właśnie osiemdziesięciolecie działalności i pokazuje, że strażacka sztafeta wciąż trwa i funkcjonuje doskonale.

Na Dolnym Śląsku armia ochotników liczy ponad siedemset jednostek, które wspierają około dwóch tysięcy zawodowych strażaków, a spokój mieszkańców gminy Kobierzyce nie jest dziełem przypadku, ale wynikiem gotowości bojowej trzech lokalnych jednostek.

- Żyjąc tutaj, w gminie Kobierzyce czuję się naprawdę bezpieczny, wiedząc, że na terenie gminy działają trzy wspaniałe jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Jest w nich coraz więcej młodych ludzi. Działają razem i mają ogromne wsparcie rodzin, które rozumieją ich pasję oraz związane z nią poświęcenie - mówi Piotr Kopeć, wójt gminy Kobierzyce.

- Dla nas taką wdzięcznością jest to, że pomagamy. Daje nam to olbrzymią satysfakcję - mówi Maksymilian Włoszek z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pustkowie Żurawskim. - Czasem żartujemy, że syrena jeszcze nie skończyła wyć, a chłopcy są już na miejscu - dodaje Agnieszka Czapnik, mieszkanka Pustkowia Żurawskiego.

Choć dzieli ich wiek i życiowe doświadczenie, na dźwięk alarmu stają się jednym organizmem. Prezes jednostki w Pustkowie Żurawskim podkreśla, że w momencie wyjazdu z remizy granica między ochotnikiem a zawodowcem właściwie się zaciera. - Obszar działań jest praktycznie taki sam, z tą subtelną i najważniejszą różnicą, że strażacy Państwowej Straży chodzą do pracy, a dla nas to jest służba drugiemu człowiekowi - wyjaśnia Adrian Wilczyński, prezes OSP w Pustkowie Żurawskim.

- Mamy nową remizę, doczekaliśmy się nowych samochodów, dostaliśmy ponton pływający i dwie przyczepki oraz nowe, bojowe mundury - dodaje Wojciech Śzwejkowski z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pustkowie Żurawskim

Mieszkańcy Pustkowa Żurawskiego o swoich strażakach mówią jak o najbliższych sąsiadach. Tu tradycja strażacka przechodzi z ojca na syna, a mundur od pokoleń jest symbolem dumy.

- Mój mąż trzydzieści pięć lat służył straży, a tu teraz ci młodzi, dzielnie poświęcają swój czas - mówi Maria Minta, mieszkanka Pustkowia Żurawskiego.

- Jestem strażakiem od roku. Nie wyobrażam sobie wyjazdu, w którym nie wziąłbym udziału - mówi ochotnik Maksymilian Włoszek.

- Pomysł pojawił się w rodzinie, bo to właśnie tato dał mi przykład i zachęcił mnie do tej działalności - zaznacza Klaudia Papierkowska z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pustkowie Żurawskim i Żurawinie.

Osiem dekad historii to nie tylko wspomnienia, ale także ogromny skok technologiczny. Od drewnianych drabin po nowoczesne pontony i wozy bojowe, które sprawiają, że nawet po czterdziestu pięciu latach służby adrenalina wciąż krąży w żyłach.

- Mam sześćdziesiąt pięć lat i dalej jeżdżę do akcji - albo jako kierowca, albo dowódca sekcji - mówi Wojciech Szwejkowski.

- Uważam, że jeśli ktoś czuje się na siłach i lubi adrenalinę, to jak najbardziej zapraszamy do nas. Trzeba ukończyć kurs podstawowy, czyli część teoretyczną, sprawnościową i praktyczną. Wtedy można już działać w Ochotniczej Straży Pożarnej - dodaje ochotnik, Maksymilian Włoszek.

Osiemdziesiąt lat służby w Pustkowie Żurawskim to tysiące wyjazdów i uratowanych istnień. I choć życzenia zawsze są te same - tyle samo powrotów co wyjazdów - strażacy proszą o jedno więcej: o kolejne pokolenia, które nie pozwolą syrenie zamilknąć.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


Tomasz Nykiel/ zdj. Jan Zybura



o © 2007 - 2026 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Wtorek 16 czerwca 2026
Imieniny
Aliny, Anety, Benona

tel. 575 878 589
tel. 512 745 851
redakcja@otomedia.pl