- 1 kwietnia swój jubileusz - 10 lat istnienia - obchodziła nasza pierwsza spółka, Kobierzyckie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Spółka, która pokazała, że można. Przejęła zadania od prywatnej firmy i robi to z sukcesem - powiedział z dumą Piotr Kopeć, wójt gminy Kobierzyce.
- Nowe technologie, bardzo dobre materiały, zaangażowana i oddana załoga, to jest klucz do sukcesu. Muszę powiedzieć, że stworzyliśmy coś z niczego. Kupienie urządzeń, środków transportu, podpisanie umów z klientami, to wszystko musieliśmy wykonać przed rozpoczęciem działalności operacyjnej - zaznaczył Mirosław Zięba, prezes Kobierzyckiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Kluczowym elementem nowej struktury stało się bezpieczeństwo dostaw wody. Wymagało to nie tylko modernizacji istniejącej sieci, ale przede wszystkim budowy strategicznych połączeń, które zabezpieczyły potrzeby dynamicznie rozwijającej się gminy i jej stref przemysłowych.
- Wzmocnienie zaopatrzenia w wodę ze strony wrocławskiej, czyli rozbudowa pompowni wody w Bielanach Wrocławskich oraz budowa magistrali w kierunku strefy przemysłowej - wyjaśnił prezes spółki Mirosław Zięba. - Kiedyś się szacowało, że zużycie wody w naszej gminie to jest 5% zużycia wody Wrocławia. Wobec tego to naprawdę jest duży wolumen i jest z czego ten pieniądz pozyskiwać - dodał wójt Piotr Kopeć. Równolegle z gospodarką wodną spółka we współpracy z Urzędem Gminy Kobierzyce zrewolucjonizowała system odprowadzania ścieków.
- Skanalizowanie środkowej części gminy, tych 11 miejscowości, to równocześnie pokazanie, że wspólne działanie w zespole, w dużym zespole z silnym wsparciem KPWiK merytorycznym i organizacyjnym przynosi sukcesy - powiedział z dumą prezes Mirosław Zięba.
- Muszę przyznać, że spółka bardzo ładnie się samofinansuje. Bardzo było mało tych momentów w dotychczasowej historii, gdzie musieliśmy dopłacać - zaznaczył wójt Piotr Kopeć.
- Ten jubileusz to jest dobry moment, żeby podziękować wszystkim moim pracownikom za ich zaangażowanie w realizację codziennych obowiązków. Stanowimy solidny, dobry zespół, ale chciałbym też jakby przypomnieć jedną osobę, której niestety już z nami dzisiaj nie ma. Chodzi o pierwszego prezesa Konrada Rzechałko. Sądzę, że Konrad patrzy teraz na nas z góry, kibicuje nam, natomiast my pamiętamy o nim z drugiej strony i doceniamy jego wkład w budowę spółki, rozpoczęcie działalności i pierwsze lata - powiedział Mirosław Zięba, prezes KPWiK.
Plany spółki na kolejną dekadę są ambitne. Rozbudowa stacji w Cieszycach, nowe odwierty i pełne skanalizowanie południa gminy. Przed spółką więc kolejne wyzwania. Dywersyfikacja źródeł wody i dołączenie do elitarnego grona gmin w Polsce, które skanalizowane są w stu procentach.
- Rozwój gminy to także rozwój sieci wodociągowo - kanalizacyjnych. To cywilizacyjna konieczność. Nie da się ukryć, że kluczowym medium związanym z rozwojem gminy, jest na pewno woda. I stąd tak silne nasze działania, by ją zapewnić fabrykom działającym na naszym terenie. Na pewno istotne są też kanalizacyjne i wodociągowe połączenia między miejscowościami, które wykonaliśmy i jeszcze dalej będziemy wykonywali. Poza tym wyczyszczenie wszystkich studni, wyremontowanie wszystkich obiektów hydrotechnicznych. Wydaje mi się, że mieszkańcy też to widzą i oceniają te działania z ostatnich 10 lat zdecydowanie pozytywnie, ponieważ KPWiK w momencie startu i dzisiaj to zupełnie inne przedsiębiorstwo - podsumował Mirosław Zięba, prezes spółki.
- Spółce życzymy oczywiście kolejnych dziesięciu, dwudziestu, czy trzydziestu lat. Dalej pokazujcie swoją jakość i profesjonalizm - powiedział w imieniu władz Gminy Kobierzyce wójt Piotr Kopeć.



