Były kwiaty, prezenty, pamiątkowe fotografie, ale przede wszystkim emocje - te prawdziwe, płynące z lat wspólnego życia, codziennych trosk, radości i wiernie dotrzymanej przysięgi. Jednym z najbardziej poruszających momentów uroczystości było odnowienie ślubowania małżeńskiego. Po latach wspólnej drogi słowa wypowiadane przed dekadami znów wybrzmiały z niezwykłą siłą.
W gronie uhonorowanych znaleźli się:
Stanisława i Bogdan Frejowie, którzy są razem od 51 lat,
Zofia i Kazimierz Szrekowie – 56 lat wspólnego życia,
Henryka i Władysław Bebelowie – imponujące 61 lat razem,
Krystyna i Wiesław Barowie – 57 lat,
Danuta i Andrzej Olearnikowie – 51 lat,
Krystyna i Zbigniew Raszewscy – 55 lat,
a także Janina i Eugeniusz Mrozikowie, obchodzący 50-lecie małżeństwa.
Każda z tych par to osobna historia, osobny dom, osobne wspomnienia. Łączy je jednak jedno - trwałość uczucia, które oparło się próbie czasu. W świecie pośpiechu i chwilowości takie jubileusze mają szczególną wartość. Są przypomnieniem, że miłość to nie tylko wzniosłe deklaracje, ale przede wszystkim codzienna obecność, cierpliwość, troska i umiejętność bycia razem mimo wszystkiego.
Wójt Wojciech Błoński, zwracając się do jubilatów, dziękował za spotkanie, ciepło i uśmiech, a także za przykład, jaki dają młodszym pokoleniom. I trudno się z tym nie zgodzić, bo pół wieku razem to coś więcej niż rocznica. To świadectwo wspólnego życia pisanego przez lata.
Jubilatom składamy serdeczne gratulacje oraz życzenia kolejnych wspólnych lat - w zdrowiu, radości i z niegasnącym poczuciem humoru.



