Grupa Oto:     Bolesławiec Legnica Środa Śl. WielkaWyspa Wrocław Powiat Wrocławski Nieruchomości Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Kobierzyce
Czy skauting ma jeszcze sens?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
To pytanie, które zadaje sobie wielu rodziców, którzy często sami w młodości należeli do drużyn harcerskich i z wypiekami na twarzach przeżywali przygody na obozach, w trakcie podchodów, czy przy zdobywaniu kolejnych sprawności, teraz jednak widzą, że współczesne technologie i tempo życia tak bardzo wciągnęły w swe tryby ich dzieci, że idea skautingu wydaje się być anachroniczna i nieprzystająca do oczekiwań współczesnych dziesięcio, czy czternastolatków.
Czy skauting ma jeszcze sens?

Czy skauting ma jeszcze sens?
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Czy skauting ma jeszcze sens?
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Czy skauting ma jeszcze sens?
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Ponad rok temu, na terenie gminy Kobierzyce, przy wsparciu wójta Piotra Kopcia, reaktywowało się harcerstwo. Komendantem hufca ZHP Łagiewniki, w skład którego wchodzą drużyny z gminy Kobierzyce, jest Przemysław Kucharek - młody, zaangażowany nauczyciel, który uczniom poświęca także swój prywatny czas. O sens harcerstwa we współczesnym świecie został zapytany na antenie Telewizji Echo 24 (link, do całej rozmowy pod tekstem) i nie da się ukryć, że jego odpowiedź była przekonująca. W opinii komendanta Przemysława Kucharka podstawową ideą szeroko rozumianego skauting jest staranie o zmienianie świata na lepsze. A ponieważ zgodzimy się chyba wszyscy, że trudno o naszym świecie powiedzieć, że jest obecnie w dobrej kondycji, wiec zadań dla młodych harcerzy na pewno nie zabraknie.

Kolejnym problemem, z którym mierzą się rodzicie nastolatków (ale dotyczy to też i młodszych dzieci), są smartfony i media społecznościowe oraz to jak trudno od nich oderwać nasze latorośla. Problem ten zauważył w trakcie wywiadu także prowadzący go redaktor Paweł Czuma, ale według słów komendanta Kucharka, nie on jest największy jeśli chodzi o rozwój harcerstwa w naszej gminie. Okazuje się, że hufiec w bardzo krótkim czasie, bo zaledwie dwóch lat (w tym trochę ponad roku w gminie Kobierzyce) praktycznie od zera urósł do spektakularnej liczby ponad 500 młodych druhów. Czyli da się przekonać dzieci i młodzież, żeby odłożyły smartfony na bok i zajęły się robieniem rzeczy nie tylko pożytecznych i edukacyjnie istotnych, ale także dających satysfakcję i poczucie uczestnictwa w przygodzie.

W opinii Przemysława Kucharka największym problemem dla rozwoju harcerstwa jesteśmy my - dorośli - a dokładnie brak pasjonatów, godzących się na poświęcenie „za darmo” swojego prywatnego czasu, by pomóc we wpajaniu młodym ludziom nowoczesnego patriotyzmu, postaw proobywatelskich oraz podstawowych umiejętności, które każdemu przydadzą się w dorosłym życiu. I nie chodzi tu o rozpalanie ogniska, czy posługiwanie się kompasem (choć to także przydatne umiejętności), a o pracę w grupie. Dlatego warto zwrócić się z apelem do tych dorosłych, którym idea skautingu nie jest obca, którzy może sami w przeszłości byli harcerzami, by zastanowili się, czy - w nowej roli - nie chcieliby wrócić do młodzieńczej przygody.

Pamietajmy też - co w wywiadzie podkreślał komendant Kucharek - że kobierzyckie harcerstwo rozwija się ze wsparciem lokalnego samorządu, więc o ten aspekt działalności hufca nie trzeba się martwić. Przynajmniej dopóki wójtem w gminie Kobierzyce będzie Piotr Kopeć.

A więc „czuwaj!”

I zapraszamy do obejrzenia całego wywiadu z komendantem Przemysławem Kucharkiem.

https://echo24.tv/pl/757_programy/859_rozmowa/91714_czuwaj-w-kobierzycach.html

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


ug



o © 2007 - 2026 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Czwartek 12 lutego 2026
Imieniny
Czasława, Damiana, Normy

tel. 575 878 589
tel. 512 745 851
redakcja@otomedia.pl