Ponad rok temu, na terenie gminy Kobierzyce, przy wsparciu wójta Piotra Kopcia, reaktywowało się harcerstwo. Komendantem hufca ZHP Łagiewniki, w skład którego wchodzą drużyny z gminy Kobierzyce, jest Przemysław Kucharek - młody, zaangażowany nauczyciel, który uczniom poświęca także swój prywatny czas. O sens harcerstwa we współczesnym świecie został zapytany na antenie Telewizji Echo 24 (link, do całej rozmowy pod tekstem) i nie da się ukryć, że jego odpowiedź była przekonująca. W opinii komendanta Przemysława Kucharka podstawową ideą szeroko rozumianego skauting jest staranie o zmienianie świata na lepsze. A ponieważ zgodzimy się chyba wszyscy, że trudno o naszym świecie powiedzieć, że jest obecnie w dobrej kondycji, wiec zadań dla młodych harcerzy na pewno nie zabraknie.
Kolejnym problemem, z którym mierzą się rodzicie nastolatków (ale dotyczy to też i młodszych dzieci), są smartfony i media społecznościowe oraz to jak trudno od nich oderwać nasze latorośla. Problem ten zauważył w trakcie wywiadu także prowadzący go redaktor Paweł Czuma, ale według słów komendanta Kucharka, nie on jest największy jeśli chodzi o rozwój harcerstwa w naszej gminie. Okazuje się, że hufiec w bardzo krótkim czasie, bo zaledwie dwóch lat (w tym trochę ponad roku w gminie Kobierzyce) praktycznie od zera urósł do spektakularnej liczby ponad 500 młodych druhów. Czyli da się przekonać dzieci i młodzież, żeby odłożyły smartfony na bok i zajęły się robieniem rzeczy nie tylko pożytecznych i edukacyjnie istotnych, ale także dających satysfakcję i poczucie uczestnictwa w przygodzie.
W opinii Przemysława Kucharka największym problemem dla rozwoju harcerstwa jesteśmy my - dorośli - a dokładnie brak pasjonatów, godzących się na poświęcenie „za darmo” swojego prywatnego czasu, by pomóc we wpajaniu młodym ludziom nowoczesnego patriotyzmu, postaw proobywatelskich oraz podstawowych umiejętności, które każdemu przydadzą się w dorosłym życiu. I nie chodzi tu o rozpalanie ogniska, czy posługiwanie się kompasem (choć to także przydatne umiejętności), a o pracę w grupie. Dlatego warto zwrócić się z apelem do tych dorosłych, którym idea skautingu nie jest obca, którzy może sami w przeszłości byli harcerzami, by zastanowili się, czy - w nowej roli - nie chcieliby wrócić do młodzieńczej przygody.
Pamietajmy też - co w wywiadzie podkreślał komendant Kucharek - że kobierzyckie harcerstwo rozwija się ze wsparciem lokalnego samorządu, więc o ten aspekt działalności hufca nie trzeba się martwić. Przynajmniej dopóki wójtem w gminie Kobierzyce będzie Piotr Kopeć.
A więc „czuwaj!”
I zapraszamy do obejrzenia całego wywiadu z komendantem Przemysławem Kucharkiem.
https://echo24.tv/pl/757_programy/859_rozmowa/91714_czuwaj-w-kobierzycach.html




