Grupa Oto:     Bolesławiec Legnica Środa Śl. WielkaWyspa Wrocław Powiat Wrocławski Nieruchomości Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Powiat Wrocławski
Jordanów Śląski w kręgu zainteresowania lidera OZE – jakie korzyści może przynieść potencjalna inwestycja?

     autor:
artykuł sponsorowany
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Hiszpańskie przedsiębiorstwo Iberdrola Renewables Polska, zarządzające pięcioma farmami wiatrowymi w Polsce, chciałoby wybudować siedem nowoczesnych turbin w sześciu obrębach: Dankowicach, Wilczkowicach, Glinicy, Tomicach, Mlecznej oraz Jordanowie Śląskim. Oznaczałoby to konkretne korzyści dla gminy. Choć plany są wstępne, zyski są konkretne: wedle szacunków, inwestycja o mocy 50,4 MW może zasilić gminny budżet kilkudziesięcioma milionami złotych wpływów z podatków na całym etapie eksploatacji projektu.
Jordanów Śląski w kręgu zainteresowania lidera OZE – jakie korzyści może przynieść potencjalna inwestycja?

Z jakimi korzyściami lokalnymi wiąże się inwestycja w farmę wiatrową?

Karol Ziemek, Kierownik Projektu, Iberdrola Renewables Polska: Farma wiatrowa przynosi przede wszystkim realne korzyści ekonomiczne i infrastrukturalne dla gminy oraz jej mieszkańców. Najważniejszym źródłem wpływów z takiej farmy są podatki od wartości budowli i nieruchomości. Szacujemy, że te regularne wpływy mogą wynosić od 150 tys. zł do 250 tys. zł rocznie od każdej turbiny. Przy inwestycji takiej jak w Jordanowie Śląskim, oznacza to roczne wpływy rzędu ponad miliona złotych. Będą one zasilać lokalny budżet przez cały okres eksploatacji farmy, czyli przez 20 do nawet 40 lat. Gmina może przeznaczyć te środki na własne inwestycje, takie jak remonty szkół, modernizację dróg, rozwój sieci kanalizacyjnej czy programy wsparcia dla mieszkańców. Szacowana kwota stwarza wiele możliwości.

Dodatkowo, już na etapie budowy farmy, gmina zyskuje bezpośrednie korzyści infrastrukturalne, ponieważ inwestorzy dokonują napraw i modernizacji dróg wykorzystywanych do transportu elementów budowy.

W przyszłości mieszkańcy gminy będą mogli również zyskać udziały w produkcji energii i zostać wirtualnymi prosumentami, korzystając przez 15 lat ze znacznie niższych rachunków za prąd.

Obecnie w orbicie Waszego zainteresowania znalazła się gmina Jordanów Śląski. Jakie są wstępne plany dotyczące tego projektu?

KZ: Jesteśmy zainteresowani inwestowaniem w gminie Jordanów Śląski, ponieważ uważamy ten teren za atrakcyjny dla stawiania turbin wiatrowych. Nasze wstępne plany zakładają budowę 7 nowoczesnych turbin, z których każda miałaby moc 7,2 MW. Oznacza to, że łączna moc farmy wiatrowej wyniesie 50,4 MW. Planujemy zlokalizowanie tych turbin w kilku obrębach: Dankowice, Jordanów Śląski, Wilczkowice, Glinica, Tomice, Mleczna. W większości miejscowości byłaby to zaledwie jedna turbina, tylko w okolicy Dankowic planujemy dwie. Wszystkie byłby oddalone w odległości co najmniej 700 metrów od zabudowy zagrodowej lub mieszkalnej.

Wracając do tematu korzyści, w ramach naszego zobowiązania wobec społeczności lokalnej tworzymy specjalne fundusze grantowe wspierające oddolne inicjatywy społeczności lokalnej. Na etapie eksploatacji farmy w Jordanowie Śląskim planujemy przeznaczać środki na prospołeczne i ekologiczne inicjatywy zgłaszane przez mieszkańców sołectw, w których będą nasze wiatraki.

Z jakich etapów składa się proces inwestycyjny? Czy zakłada on dialog z mieszkańcami? Kiedy moglibyśmy spodziewać się pierwszych turbin?

KZ: Wsłuchiwanie się w głos mieszkańców jest dla nas niezwykle istotnym elementem całego procesu inwestycyjnego. Zależy nam na otwartym dialogu, szacunku i transparentności.

Rozpoczęcie takiego przedsięwzięcia to złożony proces, który wymaga czasu i zaangażowania wielu stron. Pierwszym krokiem jest tzw. zabezpieczenie gruntów, czyli podpisanie umów dzierżawy z właścicielami działek, na których planujemy postawić nasze turbiny.

 

Następnie przechodzimy do etapu analiz formalno-prawnych. Obejmuje to m.in. prace nad uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz szczegółowe konsultacje społeczne. Ten etap jest dla nas szczególnie istotny, ponieważ daje mieszkańcom możliwość zapoznania się z planami inwestycji, zadawania pytań i przedstawiania swoich opinii.

 

Kolejnym krokiem jest uzyskanie decyzji środowiskowej, która wymaga przeprowadzenia kompleksowych analiz wpływu inwestycji na środowisko naturalne. Równocześnie staramy się o warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej, a po ich uzyskaniu – o pozwolenie na budowę. Cały proces administracyjny, czyli tzw. permitting, trwa zazwyczaj od 5 do 7 lat, a czasami jeszcze dłużej, ponieważ wymaga zgód i opinii wielu instytucji.

 

Dopiero po zakończeniu wszystkich procedur formalnych możemy przystąpić do budowy farmy wiatrowej, która jest już znacznie krótszym etapem – z reguły zajmuje od roku do dwóch lat.

 

Czy turbiny będą miały wpływ na środowisko i zdrowie mieszkańców gminy?

KZ: W naszej działalności kładziemy nacisk na najwyższe standardy bezpieczeństwa i zrównoważony rozwój. W projektach bazujemy m.in. na raporcie Polskiej Akademii Nauk z 2022 roku, który potwierdza, że lokalizowanie turbin w odległości minimum 500 metrów od zabudowań jest bezpieczne i nie wiąże się z negatywnymi skutkami zdrowotnymi dla mieszkańców. Ponadto, nasze instalacje są projektowane w pełnej zgodności z normami akustycznymi, gwarantując, że hałas nocny na granicy działki, na której znajdują się zabudowania mieszkalne nie przekroczy 40-45 decybeli (norma zależna od statusu prawnego działki).

W kontekście środowiskowym, każde przedsięwzięcie podlega gruntownej ocenie oddziaływania na środowisko. Przeprowadzamy szczegółowe badania ornitologiczne i chiropterologiczne (dotyczące nietoperzy), a lokalizacje turbin dobieramy tak, by unikać tras migracyjnych. Ostateczną i wiążącą gwarancją jest decyzja środowiskowa wydawana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, która narzuca inwestorowi ściśle określone warunki do spełnienia, zapewniając ochronę ekosystemu na lata eksploatacji.

Iberdrola jest firmą o globalnym zasięgu. Macie za sobą wiele projektów zagranicznych. Co wyróżnia Państwa na tle innych inwestorów i jak to doświadczenie przekłada się na inwestycje w Polsce?

KZ: Iberdrola to obecnie największe przedsiębiorstwo energetyczne w Europie i jedno z trzech największych na świecie. Od ponad 20 lat konsekwentnie inwestujemy w rozwój odnawialnych źródeł energii. Naszą największą zaletą jest długofalowe zaangażowanie. Nie jesteśmy deweloperem, który sprzedaje projekt po jego przygotowaniu. Jesteśmy również wytwórcą i sprzedawcą energii, co oznacza, że związujemy się z gminami, w których inwestujemy na wiele lat, zarządzając farmami wiatrowymi przez cały okres ich eksploatacji.

W Polsce działamy od 2021 roku, zarządzając pięcioma lądowymi farmami wiatrowymi w różnych województwach i rozwijając kolejne projekty OZE. Nasza globalna wiedza pozwala nam stosować innowacyjne rozwiązania technologiczne i działać z poszanowaniem środowiska.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


MR



o © 2007 - 2026 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Czwartek 12 lutego 2026
Imieniny
Czasława, Damiana, Normy

tel. 575 878 589
tel. 512 745 851
redakcja@otomedia.pl