Bardzo udany występ zanotowali młodzi zawodnicy z gminy Kobierzyce podczas Mistrzostw Polski Młodzików i Młodziczek w judo w Lublinie. Reprezentanci lokalnych sekcji wrócili z zawodów z medalami oraz miejscami, które potwierdzają wysoki poziom szkolenia w naszej gminie.
Największy sukces odniósł Oliwier Ragan – wychowanek trenera Arkadiusza Makarewicza z sekcji judo w Wysokiej, reprezentujący Juvenię Wrocław. Oliwier został Mistrzem Polski, zapisując się w historii jako pierwszy zawodnik z Wysokiej, który zdobył medal mistrzostw kraju w judo. Brązowy medal wywalczył natomiast Jakub Jaksa z Judo Tigers Kobierzyce, trenujący pod okiem Pawła Czaplickiego. Na podium stanął także Antoni Trelka, który zdobył srebro – choć nie jest mieszkańcem gminy, od dwóch lat trenuje w Wysokiej, co dowodzi wysokiej jakości lokalnych treningów.
W zawodach udział wzięli również:
U16: Mikołaj Kędzior (Wysoka), Maria Polańska i Ignacy Piotrowski (Tyniec Mały)
Młodzicy: Wojciech Gliga (Wysoka) oraz Stanisław Polański (Tyniec Mały)
„Judo to dla mnie sposób na życie” – mówią młodzi sportowcy
Oliwier Ragan nie krył radości po zdobyciu tytułu mistrzowskiego:
– Moja przygoda z judo zaczęła się w 2018 roku w szkole w Wysokiej. Początki były trudne, ale dzięki wytrwałości pojawiły się efekty. Złoty medal to dla mnie ogromna niespodzianka i jeszcze większa satysfakcja. Judo uczy pokory, ale też dodaje pewności siebie. Chcę dalej trenować i walczyć nie tylko w Polsce, lecz także za granicą.
Z kolei brązowy medalista, Jakub Jaksa, również podkreśla znaczenie systematycznej pracy:
– Byłem świetnie przygotowany, choć liczyłem na finał. Cieszę się jednak z brązu. Kocham trenować judo, nigdy mi się to nie nudzi. Dobrze łączę treningi z nauką, a w wolnym czasie gram na gitarze. W przyszłości chciałbym pójść do liceum mundurowego i dalej się rozwijać.
Trenerzy pełni uznania
Z osiągnięć swoich zawodników dumni są trenerzy Arkadiusz Makarewicz i Paweł Czaplicki.
– Oliwier od początku był niezwykle zaangażowany, systematycznie robił postępy. Złoto to dla mnie ogromna radość – wierzę, że to dopiero początek jego kariery – podkreśla trener Makarewicz.
Trener Czaplicki również chwali swojego podopiecznego:
– Kuba jest bardzo zdyscyplinowany, samodzielny i ambitny. Nie trzeba go motywować – wystarczy powiedzieć, co ma zrobić. Ma ogromny potencjał, a jego rodzice świetnie wspierają jego rozwój.
Trenerzy zachęcają dzieci i młodzież z gminy Kobierzyce do rozpoczęcia treningów w sekcjach w Tyńcu Małym, Wysokiej i Bielanach Wrocławskich.



