Oboje nie kryli zaskoczenia tym faktem, ale zgodnie potwierdzili, że jest to dla nich wielki zaszczyt:
- O tym, że to właśnie mnie zaproponowano na to stanowisko dowiedziałam się od mojego męża Grzegorza, którego wcześniej poinformował sołtys Pustkowa Wilczkowskiego Damian Wrona. Jestem osobą, która nie lubi publicznych wystąpień, raczej wolę pozostawać w cieniu, ale pomyślałam sobie, że nie święci garnki lepią i postanowiłam podjąć wyzwanie i się zgodziłam. Traktuję to jako wyróżnienie i dowód uznania dla mojej pracy na roli, czy w gospodarstwie, a także pomyślałam sobie, że skoro tyle zacnych osób we mnie wierzy- to nie mogę zawieść ich zaufania - powiedziała Marta Winiarska.
Piotr Ciężki podszedł do tego tematu w nieco inny sposób: - Pewnego dnia, gdy przygotowywałem kombajn do żniw, odwiedził mnie gminny radny i sołtys Żernik Małych Andrzej Krzesłowski i zaproponował mi to stanowisko. Bardzo mi się to spodobało, ponieważ dobrze odnajduję się w atmosferze dożynkowej i związanymi z nimi wydarzeniami. Czując się wyróżnionym spośród innych rolników w gminie - niemal natychmiast się zgodziłem. Nie boję się odpowiedzialności związanej ze sprawowaniem funkcji reprezentacyjnej, gdyż w czasie studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu byłem starostą roku i mam jakieś wyobrażenie o tym, jak zachować się w takich sytuacjach. Uważam siebie za osobę komunikatywną, umiem się dogadać z ludźmi, myślę że będę godnie reprezentował mieszkańców Racławic Wielkich.
Nowi starostowie są młodymi ludźmi, którzy swoje życie związali z rolnictwem.
Marta Winiarska wspólnie z mężem Grzegorzem prowadzi gospodarstwo rolne w Tyńcu nad Ślęzą. Mają dwóch synów: 16 –letniego Aleksa i 10-cio letniego Alana. Jej podstawowym zajęciem, kiedy aktywnie pomaga mężowi w pracy jest uprawa ziemniaków, która stanowi główną gałąź produkcji płodów rolnych. Oprócz tego państwo Winiarscy zajmują się uprawą pszenicy, rzepaku, kukurydzy i jęczmienia browarnego. Starszy syn jest uczniem III klasy Technikum Rolniczego w Krzyżowicach i od najmłodszych lat stara się pomagać rodzicom. Twierdzi, że nie wyobraża sobie innego życia, niż na wsi, a obecnie na wydzielonym gruncie samodzielnie prowadzi już swoje uprawy (bób, maliny) i jest z tego faktu bardzo dumny. Młodszy syn Alan jest uczniem IV klasy szkoły podstawowej w Pustkowie Wilczkowskim i mimo młodego wieku stara się w miarę możliwości pomagać rodzicom w drobnych pracach, bo mu się to podoba i chce być potrzebny.
Piotr Ciężki jest mieszkańcem Racławic Wielkich od 27 lat, czyli od urodzenia. Gospodarstwo samodzielnie prowadzi od roku 2018 na wydzielonej części areału z gospodarstwa rodzinnego. Ukończył najpierw Technikum Rolnicze w Krzyżowicach, a później studia inżynierskie i magisterskie na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Mimo propozycji pozostania na uczelni i studiów doktoranckich, zdecydował się jednak na bycie rolnikiem, chociaż dość poważnie rozważał pójście na podyplomowe studia prawnicze, jako, że właśnie prawo bardzo go interesuje. Główne uprawy w gospodarstwie Państwa Ciężkich to pszenica ozima, rzepak ozimy, jęczmień ozimy, kukurydza oraz ziemniaki (jadalne i chipsowe). Mimo, że praca na roli jest trudna, Piotr lubi to, co robi, gdyż daje mu to satysfakcję, szczególnie wtedy, gdy widać efekty takiej działalności. Jeśli chodzi o jego hobby, to kolekcjonuje miniaturowe modele maszyn rolniczych oraz samochodów, a jego już pokaźna kolekcja stale rośnie.



