Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Kobierzyce
Spotkanie z Mariuszem Węgłowskim w Stowarzyszeniu Miłośników Krzyżowic

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
W czwartek, 27 lipca zgromadziliśmy się o godzinie 19:30 w siedzibie Stowarzyszenia Miłośników Krzyżowic, by spotkać się z wyjątkowym gościem. Pana Mariusza Węgłowskiego niektórzy z nas znają tu od zawsze, jako dobrego sąsiada, kolegę ze szkoły, absolwenta PZS Nr 1 i animatora niezapomnianych dyskotek, które dzięki niemu stały się trwałym elementem integrującym młodzież, dzieci a także seniorów w naszej okolicy.
Spotkanie z Mariuszem Węgłowskim w Stowarzyszeniu Miłośników Krzyżowic

Spotkanie z Mariuszem Węgłowskim w Stowarzyszeniu Miłośników Krzyżowic
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Spotkanie z Mariuszem Węgłowskim w Stowarzyszeniu Miłośników Krzyżowic
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Spotkanie z Mariuszem Węgłowskim w Stowarzyszeniu Miłośników Krzyżowic
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Wszak pan Mariusz ze swoim zespołem uświetniał różne uroczystości gminne, powiatowe, parafialne, szkolne i prywatne. Pikniki, dożynki, odpusty, studniówki i wesela.

Nie jest to jednak nawet ułamek aktywności i talentów pana Mariusza, o których mogliśmy posłuchać dzięki wywiadowi na żywo, który przygotowała i poprowadziła pani Magdalena Zawisza.

Spotkanie otworzyła prezes SMK, pani Stefania Wiatroszak, inicjatorka wydarzenia, która podzieliła się bardzo osobistym doświadczeniem wieloletniej znajomości jako dawna wychowawczyni i mama Marcina, przyjaciela gościa wieczoru. Była to pierwsza, ale nie jedyna chwila tego spotkania, w której zarówno Pan Mariusz, jak i słuchacze, doświadczyli głębokiego wzruszenia, którego nie wstydziliśmy się okazać. Wywiad przygotowany przez panią Magdę okazał się podróżą podzieloną na rozdziały i przygody, z których wydobyte zostały piękne wspomnienia, ale też budujące anegdoty. Z pewnością trafiły do młodszej grupy odbiorców – obecnej na spotkaniu młodzieży dopiero odkrywającej swoje pasje i życiowe powołania. A mówiąc o tym, przypomnijmy sobie, jakie wartości przekazuje nam droga Pana Mariusza.

Dyscyplina

Praca nad sobą, stała gotowość do zdobywania nowych umiejętności i niepopadanie w rutynę – to cechy, dzięki którym nie zaskoczyła nas odpowiedź na pytanie o aktorów, z którymi pan Mariusz chciałby kiedyś współpracować. Obok SylvestraStallone’a i Bogusława Lindy pan Mariusz wymienił Marka Wahlberga, dodając motywujące uzasadnienie. Amerykański aktor zapytany o to, ile czasu potrzebowałby do zagrania postaci wymagającej wysokiej sprawności fizycznej, odpowiedział, że mógłby zacząć od razu, bo codziennie trenuje i dba o to, by stale być w formie. Tę samą zasadę wyznaje pan Mariusz, który mimo odejścia z policji na rzecz aktorstwa nadal czuwa, by zachować sprawność fizyczną godną czynnego antyterrorysty. Wyszkolenie w tym kierunku okazało się wyzwaniem, gdy panu Mariuszowi przyszło się zmierzyć z tańcem! Przyzwyczajony do szybkich reakcji taktycznych, dynamicznych zwrotów i ćwiczeń siłowych stanął przed wyzwaniem nauczenia swojego ciała postaw wręcz odwrotnych względem przyczajania się i przemykania pod gradem kul, gdy dowiedział się, że w programie taniec z gwiazdami wykonywać będzie walca i wymagające tango. Utrzymanie ramy, szeroko rozstawione ramiona i pełne gracji stawianie kroków z partnerką w powiewającej sukni wramionach okazało się jednak wspaniałą przygodą, chociaż skromny pan Mariusz nazwał swoje wykonanie klasycznego tańca „człapaniem” (z czym nie potrafimy się zgodzić!).

Opowieść o udziale w reality show ukazała nam kolejny aspekt zdolności organizacyjnych naszego gościa. Nagrywając kolejne odcinki serialu „Policjantki i policjanci” nie miał możliwości, by w pełni wykorzystać tydzień dany każdemu uczestnikowi programu na treningi. Jednak mimo pracy zawodowej, konieczności dojazdów do Warszawy, gdzie realizowano taniec z gwiazdami i stałej aktywności we współdzieleniu obowiązków domowych, w których pan Mariusz nie zaniedbuje swej małżonki, nasz bohater dotańczył do… odcinka ósmego!

Wytrwałość

O wytrwałości i cierpliwości pana Mariusza dowiedzieliśmy się wiele dzięki pytaniu o jego aktorskie początki. Odkrycie pasji i talentu to jedno, ale by trafić na srebrny ekran należało udać się na wiele przesłuchań i nie zniechęcać, gdy oferta nie pojawi się za pierwszym, drugim a nawet za dziesiątym razem. Nasz gość podzielił się także doświadczeniem aktorskiego dnia codziennego, które wymaga także cierpliwości, chociaż innego rodzaju.

Szybka nauka roli i wielokrotne powtarzanie kwestii a potem nagrywanie poszczególnych scen, dwunastogodzinny dzień pracy z przerwą na obiad, częste poznawanie nowych odtwórców ról epizodycznych, których warto wesprzeć, ale czasem trzeba też uspokoić i pomóc odnaleźć się na planie - to tylko niektóre elementy tej codzienności. Ważną częścią życia jest też pamiętanie o fanach, szczególnie tych najmłodszych. Pan Mariusz jako amabasador Formuły Dobra (hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska) z oddaniem wciela się w ulubioną postać policjanta Białacha, chociaż bez wahania przyznaje, że ukrywanie wzruszenia w czasie odwiedzin w hospicjum przychodzi mu ztrudem. Pomoc to nie tylko bezpośredni kontakt z maluchami, ale także udział w wielu akcjach mających na celu poprawienie ich warunków bytowych a także sprawienie radości.

Lojalność i szacunek

W opowieści aktora przejawiał się cały czas pełen szacunek do pracy, do przełożonych, aktorów, reżyserów, dziennikarzy i wszystkich współpracowników. W każdym z nich widzi tę słoneczną, lepszą stronę, jest wyrozumiały dla ludzkiej słabości innych i wymagający od siebie. Z wielu Jego działań wyłania się człowiek mocno związany ze swoją rodziną, wspólnotą, szkołą, po prostu małą ojczyzną dla której nie raz poświęcał bezinteresownie swój czas.

Wierność zasadom

Spać z czystym sumieniem to zasada, która jest zwornikiem jego przedsięwzięć, podejmowanych akcji i wyzwań, wychodzenie naprzeciw przygodzie z pełną świadomością, że przede wszystkim jest się człowiekiem, któremu towarzyszy imperatyw moralny: czyń dobro, unikaj zła. Pan Mariusz próbuje również rozprawić się, albo zaprosić do zastanowienia nad moralnymi dylematami w swoich piosenkach, których jest autorem zarówno tekstu jak i muzyki. W świecie zakładania masek, gry pozorów i zmylenia przeciwnika pan Mariusz jest prawdziwy.

Nie trzeba dodawać, ze spotkanie przebiegło w radosnej atmosferze naznaczonej podziwem i uznaniem oraz pozytywnym zmotywowaniem. Mógł on, mogę i ja. Należy pomagać swemu szczęściu! Uczestnicy zachęceni przez prowadzącą p. Magdę chętnie zadawali pytania na które nasz gość z otwartością odpowiadał. Pozostały jeszcze pamiątkowe zdjęcia, autografy dla wnucząt, zapewnienia, że żadnego odcinka z ulubionym bohaterem nie opuszczają.

Zmęczonego po całym dniu na planie filmowym aktora zapewnialiśmy o naszej życzliwości, dziękując kwiatami pełnymi słońca i energii lata, wypowiadając życzenie do zobaczenia znów.

Liczne podziękowania, radość i wartość spotkania upewniają nas, że ten obszar aktywności SMK służy społeczności lokalnej a nawet wakacyjnym gościom Krzyżowic krajowym i zagranicznym.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie powiatu wrocławskiego
Express Wrocławski


Stefania Wiatroszak i Elżbieta Gajda



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 25 lutego 2024
Imieniny
Almy, Cezarego, Jarosława

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl